logotype
Nadanie imienia PDF Drukuj Email

Dzień 14 lutego 2014 roku, to data bardzo ważna dla naszego przedszkola.

Właśnie tego dnia obchodziliśmy jubileusz 25 – lecia istnienia placówki. Urodziny

przedszkola uczciliśmy nadaniem imienia.

 

UZASADNIENIE WYBORU IMIENIA

Wyboru patrona dokonano w drodze propozycji ankietowanych nauczycieli, pracowników niepedagogicznych oraz propozycji dzieci i rodziców. Uznano, iż ma to być postać bliska dzieciom i

wartościowa dla dorosłych. Dla tego właśnie wybór padł na

Janusza Korczaka.

Od 2009 roku realizujemy program wychowawczy, którego mottem jest myśl Korczaka „Kiedy śmieje  się dziecko - śmieje się cały świat”. Poprzez działania związane z

Rokiem Korczakowskim postać jest znana dzieciom, a jego pedagogika jest najbliższa naszym ideałom.

Zgodnie z jej założeniami upowszechniamy prawa dziecka, a w szczególności:

  • szacunku dla wszystkich jego potrzeb
  • nienaruszalności cielesnej
  • poszanowania własności
  • podejmowania decyzji i możliwości wyboru
  • opieki i ochrony
  • partnerskiej rozmowy na każdy temat

Pragniemy aby nasze dzieci były: śmiałe, samodzielne, odważne, twórcze, koleżeńskie, wrażliwe i szanowały drugiego człowieka

Janusz Korczak  to dla nas wzór najbardziej godny do naśladowania.

 

BIOGRAFIA Janusza Korczaka


Janusz Korczak, znany też jako: Stary Doktor lub Pan Doktor. (ur. 22 lipca 1878 w Warszawie, zm. prawdopodobnie 5 sierpnia 1942 w Treblince) – lekarz, pedagog, pisarz.

Janusz Korczak poprzez naukę i pracę zżył się bardzo mocno z rodzinnym miastem i ojczystą rzeką Wisłą. Poświęcał wiele czasu na pracę społeczną będąc studentem medycyny od 1898 roku. Jego zainteresowanie związane było głównie z  dziećmi. Wkraczał wraz z nimi w tajniki książki, opowiadał, komentował, przez co był bardzo lubiany i szanowany  przez dzieci.

Ambicje Korczaka poprowadziły  go do prób  pisania i drukowania literatury.

Nadrzędnym celem Janusza Korczaka było doskonalenie swoich umiejętności w trosce o dzieci. Działalność społeczną rozwijał również w czytelniach bezpłatnych Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności. Powiedział  o sobie: ,, Jestem nie po to,  aby mnie kochali i podziwiali, ale po to, abym ja działał i kochał. Nie obowiązkiem otoczenia  pomagać mnie, ale ja mam obowiązek troszczenia się o świat, o człowieka”.

Janusz Korczak będąc zaledwie czternastolatkiem wiedział, że chce zostać lekarzem. Medycynę ukończył na Uniwersytecie Warszawskim i od 1903 roku pracował w Warszawskim szpitalu im. Bersonów i Baumanów  jako jedyny miejscowy lekarz. Był  nieprzeciętnym lekarzem, albowiem pomagał wszystkim bez różnicy na ich statut majątkowy. Poświęcał dużo czasu dzieciom, rozumiał ich psychikę. Często opiekował się nimi, urozmaicając wspólne chwile zabawą. Ciekawostka jest, że samodzielnie przygotowywał lalki, którymi dzieci się bawiły.

Janusz Korczak mając 33 lata i zawód lekarza został dyrektorem  Domu Sierot. Pragnął, aby  Dom Sierot zastąpił dzieciom utraconą rodzinę. W domu tym panowała polska kultura i obyczaje polskiego życia. Janusz Korczak starał się, aby wszyscy mieszkańcy domu Domu czuli się jak u siebie.

Dyrektor wprowadzał tam w czyn niespotykane dotychczas, humanitarne i nowoczesne poglądy. Za przykład może posłużyć fakt, że ze względu na liczne problemy wychowawcze, Korczak wprowadził do Domu tzw. ,,Sąd koleżeński”. Głównym jego założeniem było to, aby dzieci uświadomiły sobie, jaką wagę moralna mają popełniane przez nie błędy w stosunkach koleżeńskich oraz potrafiły dokonać  jego oceny i stopnia tzw. „szkodliwości społecznej”.

Po wojnie życie i dzieło Janusza Korczaka nie zostało zapomniane. Wręcz przeciwnie – jego nowatorskie idee i rozwiązania wychowawcze i  jego wizjonerska koncepcja praw dziecka na stałe weszły do kanonu kultury Polski i świata.

 

Prawa Dziecka


Prawo do szacunku
Jest to prawo najbardziej lekceważone we współczesnym świecie. Dzieci trzeba nie tylko kochać, ale też dobrze traktować, a to oznacza indywidualne podejście do każdego wychowanka. Wielu starań powinno dołożyć społeczeństwo, by uczeń miał prawo do poszanowania godności własnej w sprawach osobistych, rodzinnych i koleżeńskich.


Prawo do niewiedzy
Dla kilkuletniego dziecka nie wszystko jest proste ii jasne jak nam się wydaje.
Otaczający świat jest dla niego nieznany. Dorośli powinni mieć wiele wyrozumiałości i cierpliwości wobec niekończących się pytań dziecka.
W konwencji czytamy:
" Zadaniem dorosłych jest cierpliwe i wytrwałe niesienie pomocy podopiecznym w chwili, gdy potrzebują oni przewodnika, by wybrać i zdecydować kim być, co robić, jaką postawę przyjąć w zbiorowości ludzkiej i na podstawie jakich wartości budować przyszłość."


Prawo do niepowodzeń i łez
Nie wolno oskarżać dziecka za niepowodzenia, lecz należy cierpliwie czekać, aż dziecko wydorośleje, nabierze życiowego doświadczenia. Zamiast karania współczesna psychologia proponuje - "pokaż dziecku jak można naprawić zło".

Prawo do upadków
Obcując na co dzień z dziećmi nie powinno nas dziwić, że dzieci upadają czy grzeszą. Wychowawca uznając prawo do upadku, akceptując błędy podopiecznych musi pamiętać, że jego obowiązkiem jest obserwowanie zachowania, wyjaśnianie przyczyn nieprawidłowości i odchyleń w rozwoju oraz podejmowanie działań kompensacyjnych wobec dzieci, które tego potrzebują.


Prawo do własności
Poszanowanie tego prawa jest konieczne zarówno ze strony nauczycieli jak i rodziców. Uczymy dzieci, że maja prawo do własności, ale również powinny je respektować wobec innych.


Prawo do tajemnicy
Dzieci, nawet te najmłodsze, mają swoje tajemnice osobiste, rodzinne czy koleżeńskie. Dorośli powinni je szanować. Nauczyciel szanujący tajemnicę dziecka, uczy swoja postawą, że są sprawy, o których nie mówi się wszystkim.

Prawo do radości
J. Korczak w swoim pamiętniku pisał - "dziecku potrzebna jest jasność szczęścia i ciepło miłości.... Niech dzieci się śmieją, niech będą wesołe."
Dziecko powinno wychowywać się w miłej i serdecznej atmosferze, pełnej uśmiechu i radości.

 

Złote Myśli Janusza Korczaka


"Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"


"Dziecko chce być dobre,
Jeśli nie umie - naucz
Jeśli nie wie - wytłumacz
jeśli nie może - pomóż."


"Dziecko ma prawo do poważnego traktowania jego spraw, do sprawiedliwego ich rozważania"


"Poznaj siebie, zanim zechcesz dzieci poznać"

"Jeżeli dziecko zwierza ci tajemnicę, ciesz się,
bo jego zaufanie to najwyższa nagroda,
najlepsze świadectwo."


"Wychowanie dziecka, to nie miła zabawa, a zadanie,
w które trzeba włożyć wysiłek bezsennych nocy,
kapitał ciężkich przeżyć i wiele myśli..."


"Powiedz dziecku, że jest dobre, że umie, że potrafi."


"Pomóżmy dzieciom, by każdy z nich stał się tym, kim stać się może."


"Wychowywać to znaczy: nie deptać, nie poniewierać, nie gasić, spieszyć
- dziecko ma prawo, by było tym czym jest."


Jestem nie po to, aby mnie kochali i podziwiali, ale po to, abym ja działał i kochał. Nie obowiązkiem otoczenia pomagać mnie, ale ja mam obowiązek troszczenia się o świat, o człowieka.

"Dziecko jest pergaminem szczelnie zapisanym drobnymi hieroglifami, których część tylko zdołasz odczytać, a niektóre potrafisz wytrzeć lub tylko zakreślić i własną wypełnić treścią."

"Są błędy, które popełniać będziesz zawsze, bo jesteś człowiekiem, a nie maszyną."

 

Licznik odwiedzin

Dziś59
Wczoraj90
W tygodniu149
Wszystkie99423